Powyższe badania na płodność zaleca się w sytuacji, gdy po roku regularnego współżycia bez zabezpieczeń nie dochodzi do zapłodnienia. Wskazaniem są również wszelkiego rodzaju urazy okolic krocza lub stany chorobowe np. nowotwory jądra. Do badania nasienia mężczyzna powinien przystąpić po okresie abstynencji płciowej (ok. 3-4
Po 50. roku życia, kobiety zostają automatycznie włączone do programu profilaktycznego, w ramach którego wykonywane są bezpłatne badania mammograficzne co 2 lata do 69. roku życia. Oczywiście, jeżeli w piersi wystąpi jakaś nieprawidłowość w trakcie badań profilaktycznych, schemat obserwacji piersi najprawdopodobniej się zmieni.
Jeżeli robimy je przynajmniej przez pół roku. Znam masę przypadków, kiedy [] Odpowiedzi: 28992 Ilość wyświetleń: 20000 Data: 2018-05-30 20:36:10 Liczba szacunów: 1
Profilaktyczna mammografia zalecana jest kobietom po 50 roku życia. Należy ją przeprowadzać u kobiet raz na dwa lata, chyba że lekarz zaleci inaczej. Wskazaniem do corocznej mammografii, może być występowanie czynników ryzyka, takich jak: rak piersi wśród najbliższych członków rodziny, mutacja w obrębie genów BRCA1 lub BRCA2,
U mężczyzn po 40 roku zaczyna obniżać się poziom testosteronu, głównego hormonu odpowiedzialnego za popęd płciowy, co jednak wcale nie musi oznaczać obniżenia chęci na seks. Jeśli jednak tak się dzieje, obniżenie libido po 40 , czy 50 roku życia nie musi oznaczać andropauzy i konieczności rezygnacji z życia seksualnego.
Mężczyźni potrafią być tak ciekawi jakkobiety. Dlatego niektórzy z nich bardzo interesują się budową własnego ciała, a zwłaszcza jego najważniejszych narządów. W tym przypadku odważni zostają lekarzami, a reszta po prostu czyta niezbędną literaturę. Pozostają najważniejsze pytania: Gdzie jest produkowany plemnik? Jak on
USG piersi lub mammografia (pierwsze badanie zalecane jest do 50., drugie po 50. roku życia), badanie ginekologiczne oraz USG narządu rodnego, badanie gęstości kości (densytometria). Test na menopauzę. Sprawdź, czy masz objawy wypadowe klimakterium na skali Kuppermana. Z każdej linijki wybierz jedną możliwość i zsumuj wynik.
Chorzy do 40. roku życia zgłaszający pojedynczy epizod hematospermii wymagają jedynie podstawowej diagnostyki w kierunku chorób infekcyjnych i zapalnych dróg moczowych. Chorzy powyżej 40 roku życia, z nawrotową hematospermią wymagają diagnostyki rozszerzonej o badania obrazowe, w tym TRUS oraz obserwacji w kierunku raka stercza
Jej główną rolą jest produkcja wydzieliny będącej ważnym składnikiem męskiego nasienia (spermy). Powiększanie się gruczołu krokowego obserwuje się u mężczyzn po 45-50 roku życia i jest ono przejawem zaburzeń hormonalnych (głównie testosteronu), do których dochodzi w okresie przekwitania u płci męskiej. Łagodny przerost
Lata 50-te, 60-te i późniejsze: Zmian ciąg dalszy. Po 50 roku życia mężczyźni doświadczają dalszego spadku aktywności seksualnej i pożądania. Przyczyniają się do tego następujące czynniki: Ciągły spadek testosteronu - testosteron nadal spada o około 1% rocznie, co wymaga większej stymulacji w celu osiągnięcia podniecenia.
goGM. Młodsi mężczyźni (do 24 bardziej zwracają uwagę na wygląd, ci, w przedziale od 25 do 35 roku życia stawiają na produktywność, a kiedy zbliża się kryzys wieku średniego (35-49 panowie znów skupiają się na byciu atrakcyjnym – liczy się wzrost owłosienia oraz zwiększenie masy i siły mięśniowej. Po pięćdziesiątce z kolei wracają do funkcji związanych z seksem, ale i co ciekawe – decyzyjnością – wynika z badania opinii przeprowadzonego w ramach kampanii „Mój testosteron”. O tym, dlaczego tak się dzieje i co robić, kiedy spada poziom testosteronu, rozmawiamy z dr n. med. Ewą Kempisty-Jeznach, jedynym w Polsce specjalistą medycyny męskiej, ekspertem ww. kampanii. Dlaczego testosteron jest taki ważny? Testosteron jest głównym męskim hormonem płciowym. Odgrywa wiele istotnych funkcji w organizmie mężczyzny. Jest odpowiedzialny za męskie cechy płciowe takie jak: niski głos, wzrost włosów na ciele, zarost męski na twarzy, szerokie barki i wąskie biodra, ale i inne czynniki związane z produkcją nasienia czy rozwojem mięśni i kości. Jednak w powszechnym rozumieniu testosteron to kluczowy atrybut mężczyzny. Myślą tak zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Potwierdzają to badania opinii przeprowadzone w ramach kampanii „Mój testosteron”, w których połowa respondentów wymienia wpływ testosteronu na wzrost owłosienia ciała i twarzy (53,3%) oraz pobudzanie erekcji i produkcję spermy (51,6%). Na trzecim miejscu plasuje się odpowiedź, że testosteron kształtuje męską sylwetkę (41,4%). A jak wygląda to z męskiego punktu widzenia? Najwięcej mężczyzn rozpoznaje popularne funkcje tego hormonu, takie jak: pobudzanie erekcji i produkcja spermy (54,1%) czy stymulowanie wzrostu owłosienia ciała i twarzy (48,9%), ale także wskazuje wpływanie na aktywność życiową, która pomaga być stanowczym i podejmować szybko decyzje (38,6%). Co ciekawe, popularność działania testosteronu jest różna w zależności od wieku respondenta. Przyjrzyjmy się zatem bliżej tym wynikom. Mężczyźni do 24 r. ż. wśród funkcji testosteronu na pierwszym miejscu wymieniają stymulowanie wzrostu owłosienia ciała i twarzy (64,2%), dopiero w drugiej kolejności pojawia się pobudzanie erekcji i produkcja spermy (60,1%). Czy rzeczywiście o tym myśli młody mężczyzna? Tak. W tym wieku liczy się to, co jest oznaką męskości. Zarost widać i to odróżnia mężczyzn od kobiet. Dorastający chłopcy zwracają uwagę na owłosienie klatki piersiowej. Oczekują też tego kobiety i choć są teraz różne mody, to jednak badania przeprowadzone w ramach kampanii „Mój testosteron” pokazują, że jednak ma to znaczenie. To także wiek pierwszych doświadczeń seksualnych. Nie bez przyczyny mówi się o burzy hormonów wśród obu płci. Trochę inaczej sytuacja wygląda, kiedy mówimy o panach w wieku do 34 lat. Tutaj na pierwszy plan wysuwa się działanie testosteronu pobudzającego libido, erekcję i produkcję spermy (ponad 55%). Tak, jest to zgodne z naturalnym etapem życia mężczyzny. W tym okresie jest on dojrzały seksualnie i silnie odczuwa popęd seksualny. Ważne jest dla niego nie tylko życie seksualne, ale i produktywność. Wtedy najczęściej decyduje się założyć rodzinę i myśli o potomstwie. Sprzyja temu natura, bo testosteron decyduje o ilości plemników, a szansa na zapłodnienie jest znacznie wyższa niż w późniejszym wieku. Mężczyzna jest wówczas w najlepszej kondycji rozrodczej. A co się dzieje, kiedy panowie kończą 35 lat? Kończy się jakaś era? Według badania przeprowadzonego w ramach kampanii „Mój testosteron” w tej grupie wiekowej na pierwsze miejsce powraca funkcja pobudzania wzrostu owłosienia (52,5%), a tuż potem zwiększenie masy i siły mięśniowej (47,4%). Czy to wyraz kryzysu wieku średniego? Po 35 roku życiu z każdym rokiem poziom testosteronu w organizmie mężczyzny spada o 2%. Stąd zainteresowanie, co zrobić, żeby pobudzić produkcję tego hormonu. A ponieważ panowie nie godzą się na taki stan rzeczy to zaczynają przeciwdziałać temu, co nieuniknione, chcą spowolnić ten proces, znów chcą czuć się atrakcyjni. Dlatego zaczynają dbać o swój wygląd, wstydzą się oznak łysienia, ale też rzucają się w wir sportu. Aktywność fizyczna poprawia ich życie seksualne, ale trzeba uważać, żeby nie przesadzić z wysiłkiem, który może spowodować wzrost poziomu kortyzolu, a w efekcie ponowny spadek testosteronu. W takim razie fakt, że większość (56,4%) mężczyzn po pięćdziesiątce wskazuje pobudzanie erekcji i produkcję spermy jako najważniejszą funkcję testosteronu świadczy o walce z czasem. Jednak na uwagę zasługuje inna funkcja, która wymieniana jest w tej grupie w drugiej kolejności - aktywność życiowa, która pomaga być stanowczym i podejmować szybko decyzje. Mężczyzna po 50 odczuwa już bardziej procesy starzenia. Czuje się zmęczony, więc stara się być bardziej aktywny aby zachować młodość. Dużo bardziej zależy mu na tym, żeby powrócić do dawnej kondycji, zmienia nawyki, inaczej się odżywia. Decyzyjność i stanowczość są dla niego ważne, bo mimo poczucia, że wiele się wydarzyło już w jego życiu, na wiele zapracował i zasłużył, to w dalszym ciągu potrzebuje stymulacji. Spadek hormonów powoduje, że niektórzy mężczyźni zadają sobie pytania o sens życia, analizują związki z długoletnimi partnerami. Często zachowują się irracjonalnie. Jak podaje profesor Alexandra Freund z Wydziału Psychologii Rozwojowej Uniwersytetu w Zurychu, mężczyźni często wykorzystują kryzys wieku średniego, aby zrobić coś, o czym marzyli od wczesnej młodości. Stąd te auta, dużo młodsze partnerki czy nawet prostytutki i „gadżety” potwierdzające ich męskość oraz poczucie, że nie są jeszcze zbyt starzy. Testosteron to ważny hormon w życiu mężczyzny i jak się okazuje ma również duży wpływ na życie kobiety. Pełni znaczącą rolę we wspólnym życiu partnerów. Spadek testosteronu powoduje, że wiele rzeczy nie jest już takich samych, jednych mobilizuje, innych demobilizuje. Czy każdy mężczyzna przechodzi andropauzę? Każdy. To kwestia czasu, jeden szybciej, drugi wolniej, u jednego gwałtownie, u drugiego systematycznie i powoli obserwujemy spadek testosteronu. Faktem jest jednak to, że mężczyźni tracą swój męski hormon bardzo wolno w porównaniu do kobiecej menopauzy, gdzie poziom hormonów spada znacznie i raptownie. Należy jednak pamiętać, że rozwój cywilizacji nie wpływa pozytywnie na proces wystąpienia andropauzy. Wszechobecny plastik, chociażby bisfenol w butelkach plastikowych, przypominający żeński hormon estrogen czy estrogeny występujące w wodzie, żywności itp. nie sprzyjają męskim hormonom. Wcześniej spadek testosteronu rozkładał się w czasie, dzisiaj następuje szybciej. Objawów, sugerujących obniżenie hormonu, może być wiele: od obniżenia libido, zaburzeń erekcji, zmian nastroju od smutku i braku sił witalnych po rozdrażnienie i niecierpliwość, przez zmniejszenie masy mięśniowej i mineralizacji kości do zaburzeń metabolizmu takich jak: otyłość, szczególnie brzuszna, insulinooporność, cukrzyca i nadciśnienie. Jak badać poziom testosteronu? Czy jest jakiś standard? Osobiście zalecam zbadać poziom testosteronu po raz pierwszy już w 20 roku życia i potraktować go jako wynik wyjściowy, aby móc porównywać do niego wyniki badań w kolejnych latach. Choć niektórzy lekarze uznają, że poziom testosteronu spada dopiero po 40 roku życia , to w dzisiejszych czasach stres, tryb życia i odżywiania oraz zanieczyszczenie środowisk naturalnego przyczyniają się do obniżenia poziomu tego hormonu. Tak więc rekomenduję zająć się tym wcześniej i sprawdzić swój testosteron zarówno całkowity, jak i wolny. Badanie można wykonać w laboratorium bez skierowania. Pobranie krwi z żyły zalecam wykonać rano na czczo, zwykle między godz. 7:00 a 9:00, kiedy stężenie testosteronu we krwi jest naturalnie wysokie. Mamy już wynik badania. I co potem? Badanie możemy wstępnie ocenić samodzielnie na podstawie zakresów referencyjnych. Jeżeli jednak niepokoją nas objawy, nawet jeśli wyniki badania mieszczą się w granicach normy, to udajmy się do endokrynologa, urologa, androloga czy seksuologa. Należy rozpoznać przyczyny złego samopoczucia i rozpocząć leczenie. Przyczyną spadku testosteronu, oprócz postępującego wieku, mogą być stres, brak aktywności fizycznej, niedobór snu i złe nawyki żywieniowe. Kto przychodzi do lekarza w związku z testosteronem? Przychodzą mężczyźni w wieku od 25 do 70 lat. Połowa z nich z powodu zmęczenia, zmian nastroju, stanów depresyjnych, dysfunkcji seksualnych, zaburzeń libido, połowa ze względu na osłabienie aktywności fizycznej i psychicznej. Kobiety przyprowadzają mężczyzn lub wysyłają ich samych. W moim gabinecie przyjmuję również pary albo same partnerki, które przychodzą po poradę. Skarżą się głównie na zmęczenie i brak aktywności ich partnerów. Jak wygląda leczenie? W przypadku młodszych mężczyzn rekomendujemy prowokację jąder do produkcji testosteronu i zachęcamy do zmiany trybu życia i diety. Nie każdy mężczyzna wymaga suplementacji? Jeśli andropauza przebiega bez objawów to nic z tym nie robimy. W przypadku pojawienia się symptomów powinniśmy wdrożyć leczenie hormonalną terapią zastępczą, która pozwala na wyrównanie poziomu testosteronu i jest dostępna w kilku postaciach: żelu – do wcierania w skórę ramion lub brzucha raz na dobę, kapsułek doustnych czy iniekcji domięśniowych. Jak pani jako lekarz postępuje z mężczyzną w tym wrażliwym temacie? Na początku uświadamiam kilka kluczowych kwestii, że jest to normalne, że spadek poziomu testosteronu to powszechny problem, z którym boryka się wielu mężczyzn, z którym można sobie poradzić, np. stosując suplementy lub wdrażając leczenie testosteronem. Mężczyźni najczęściej podchodzą do swojego zdrowia w sposób bardzo racjonalny i świadomie biorą udział w procesie leczenia. Zdarza się, że „leczą się na własną rękę”, jednak nie jest to bezpieczne - trzeba kontrolować poziom hormonów podczas terapii, dostosować odpowiednią dawkę leku, a leczenie powinien zlecać wyłącznie lekarz. Dziękuję za rozmowę. Dziękuję i zapraszam na stronę gdzie można znaleźć wiele przydatnych informacji. Rozmawiała Izabela Sałamacha Kampania „Mój testosteron” Kampania „Mój testosteron” ma charakter informacyjno-edukacyjny. Celem kampanii jest budowanie świadomości nt. testosteronu i jego funkcji w organizmie mężczyzny. Według przeprowadzonego w ramach kampanii badania opinii nt. testosteronu , ponad Polaków ¼ nie zna roli tego męskiego hormonu. Ponad połowa respondentów wymienia wpływ testosteronu na wzrost owłosienia ciała i twarzy (53,3%) oraz pobudzanie erekcji i produkcję spermy (51,6%). Dopiero na trzecim miejscu plasuje się odpowiedź, że testosteron kształtuje męską sylwetkę (41,4%). Zaledwie 8,6% osób wskazuje jego wpływ na sprawność stawów, a tylko 16,6% kojarzy testosteron w kontekście pozytywnego oddziaływania na psychikę. Przewodnim tematem kampanii jest niedobór testosteronu (TDS) i wsparcie osób, których problem ten może dotyczyć. Ekspertem merytorycznym kampanii jest dr n. med. Ewa Kempisty-Jeznach - jedyny w Polsce lekarz medycyny męskiej z międzynarodowym certyfikatem Lekarza od Zdrowia Mężczyzn (Männerärztin CMI, Niemcy 2005). Autorka wielu publikacji i książek o zdrowiu mężczyzn „Książka tylko dla mężczyzn” i „Testosteron klucz do męskości”. Inicjatorem kampanii jest firma Besins Healthcare.
Niejedna bezdzietna kobieta po 30 usłyszała od życzliwej ciotki lub kuzynki, że jej zegar biologiczny tyka i najwyższy czas na zajście w ciążę. Jakkolwiek tego typu komentarze są nie na miejscu i wpędzają wiele kobiet w zakłopotanie, pojęcie zegara biologicznego nie jest wymysłem. Możliwość zajścia w ciąży faktycznie spada po 35 roku życia. Mimo to zajście w ciążę nadal jest możliwe. Spadek płodności jest bowiem stopniowy. Szczyt przypada na wiek 20-24 lat. Między 30 a 35 rokiem życia następuje spadek płodności o 15-20%. W kolejnych pięciu latach płodność spada do 25-50%, po czym do 45 roku życia maleje od 50 do 95%. Zobacz film: "Najlepszy moment na zajście w ciążę" spis treści 1. Jakie są najczęstsze przyczyny spadku płodności u kobiet? 2. Inne przyczyny obniżenia płodności z wiekiem 1. Jakie są najczęstsze przyczyny spadku płodności u kobiet? Jedną z głównych przyczyn obniżenia płodności po 40 jest endometrioza. Jest to choroba, która objawia się rośnięciem na zewnątrz macicy endometrium - tkanki typowej dla wnętrza tego narządu. Endometrium przyłącza się do jajników lub jajowodów i utrudnia uwalnianie jajeczek lub ich przemieszczanie jajowodami. Kiedy kobieta ma okres, endometrium produkuje krew, która jest następnie wydalana. Pacjentki z endometriozą krwawią z całej tkanki endometrium, ale krew może zostać uwięziona w brzuchu bez możliwości wypłynięcia. Choroba może powodować dolegliwości bólowe. Warto uświadomić sobie, że endometrioza jest bardziej powszechna wśród kobiet po 35 roku życia. Istnieje wiele opcji leczenia endometriozy (operacja, terapia hormonalna oraz leki przeciwbólowe), ale żadna z nich nie jest stuprocentowo skuteczna. Przyczyną spadku płodności mogą być również problemy z owulacją. Specjaliści są zgodni, że w przypadku zajścia w ciążę najważniejsze są jajeczka i ich jakość. W miarę jak kobiety starzeją się, liczba i jakość jajeczek obniża się. Kobieta rodzi się ze wszystkimi jajeczkami, jakie kiedykolwiek będzie miała do swojej dyspozycji – żadne nowe jajeczka nie są wytwarzane. Przez całe życie kobiety jajeczka starzeją się i są poddawane problemom chromosomalnym. Nic więc dziwnego, że z czasem coraz trudniej jest zajść w ciążę i urodzić zdrowe dziecko. Statystyki są nieubłagane – około 1/3 kobiet w wieku 35-39 lat ma problemy z niepłodnością. Po 40 roku życia odsetek kobiet, które bezskutecznie usiłują zajść w ciążę sięga aż 50%. Wiele kobiet (około 10%) zmaga się z zespołem policystycznych jajników. Choroba ta objawia się brakiem równowagi hormonalnej i problemami z owulacją. Należy pamiętać, że kobiety po 40 są bardziej narażone na brak równowagi męskich i żeńskich hormonów, która także może wpłynąć negatywnie na owulację. Częstym problemem wśród kobiet po 35 roku życia są również mięśniaki. Są to łagodne guzy macicy, na które szczególnie narażone są kobiety, które jeszcze nie rodziły. Objawami mięśniaków są: obfite miesiączki, ból, zaparcia, częste oddawanie moczu oraz anemia. W większości przypadków guzy są małe i niegroźne. Jeśli jednak ich rozmiary są duże, mięśniaki mogą utrudniać implantację zapłodnionego jajeczka w macicy. Mięśniaki usuwa się zwykle operacyjnie, podczas embolizacji tętnic macicy lub embolizacji mięśniaków macicy. 2. Inne przyczyny obniżenia płodności z wiekiem Spadek płodności u kobiet może mieć związek również ze śluzem szyjki macicy, który staje się mniej „gościnny” dla spermy. Stan śluzu można sprawdzić 1-2 dni po odbytym stosunku płciowym w okolicach owulacji. Śluz powinien rozciągać się na co najmniej pięć centymetrów i schnąć we właściwy sposób. Sprawdza się także, jaka ilość żywej spermy porusza się w próbce. Można przebadać również wyściółkę macicy, by ustalić, czy ciałko żółte funkcjonuje prawidłowo. Ciałko żółte powstaje w jajniku co miesiąc i wytwarza progesteron, by przygotować wyściółkę macicy na ciążę. Jeżeli ilość progesteronu jest niewystarczająca, może dojść do niepłodności lub utraty wczesnej ciąży. Więcej na ten temat przeczytasz w artykule: Ciąża po 40 - plusy i minusy, szanse na dziecko. polecamy
Mała ilość spermy w czasie wytrysku może być efektem niekorzystnego działania kilku czynników. Dowiedz się, co powoduje zmniejszenie ilości produkowanej spermy oraz w jaki sposób zapobiegać temu problemowi? Mała ilość spermy w czasie wytrysku bardzo często łączy się, z tym że współżycie zaczyna sprawiać coraz mniejszą satysfakcję. Problem może być spowodowany zarówno czynnikami zewnętrznymi np. stresem, przemęczeniem lub przepracowaniem, jak i rozwijającymi się dopiero schorzeniami. Z tego względu każde odstępstwo od normy, czyli nagłe zmniejszenie ilości spermy, spadek libido, brak erekcji oraz inne, męskie problemy, warto skonsultować z lekarzem, zwłaszcza jeżeli dotyczą one panów po życia. Mała ilość spermy u młodych mężczyzn Mała ilość spermy podczas wytrysku, choć jest typowa dla panów wkraczających w wiek średni, coraz częściej dotyczy też młodszych mężczyzn, którzy powinni być w pełni sił prokreacyjnych i tym samym potrzebują, aby ich nasienie było nie tylko odpowiednio dobrej jakości, ale także, aby jego ilość świadczyła o ich sprawności seksualnej. Brak odpowiedniej ilości spermy jest wyjątkowo kłopotliwy w przypadku starania się o dziecko i staje się często przyczyną dużej frustracji oraz niepokoju. W jaki sposób pokonać problem i sprawić, aby ilość spermy podczas wytrysku była znacznie większa? Naturalne sposoby na zwiększenie ilości spermy Organizm mężczyzny produkuje odpowiednią ilość spermy, gdy jest w dobrej kondycji, więc warto zadbać przede wszystkim o stosowanie właściwie zbilansowanej diety oraz ograniczenie używek. W usprawnianiu pracy męskiego organizmu pomaga także ograniczenie stresu. Aby organizm mógł wytworzyć właściwą ilość spermy, trzeba do niego dostarczyć związki, które poprawiają wydzielanie testosteronu, wpływają na ilość wytwarzanej dopaminy, a także są kluczowe dla zachowania innych funkcji seksualnych, czyli np. gwarantują długotrwały wzwód i większą przyjemność w czasie współżycia. Związki te można dostarczyć do organizmu w formie suplementów, które cieszą się ogromną popularnością wśród mężczyzn w każdym wieku. Obfity wytrysk za każdym razem – jak go osiągnąć? Warto pamiętać, że na ilość wytwarzanej spermy wpływa ogólny stan zdrowia męskiego organizmu oraz ilość odbywanych stosunków. W przypadku mężczyzn współżyjących kilka razy dziennie przy każdym kolejnym wytrysku ilość ejakulatu będzie stopniowo malała i jest to w pełni fizjologiczny „objaw”, który nie jest powodem do zmartwień. Dla mężczyzn, którzy chcą za każdym razem zaskakiwać swoją partnerkę obfitym wytryskiem stosowanie suplementów diety, jest jedynym sposobem na osiągnięcie celu, bo sama zdrowa dieta nie zapewni spektakularnego efektu i nie będzie w stanie sprawić, aby każdy wytrysk stał się prawdziwym „wybuchem wulkanu”. Stawiając jedynie na zamianę sposobu odżywiania i stylu życia, można osiągnąć efekty w postaci poprawy sprawności seksualnej, jednak trzeba uzbroić się w cierpliwość, bo metody te wymagają czasu oraz dużego zaangażowania ze strony stosujących je mężczyzn. Stosowanie diety na większą ilość spermy, wysypianie się, unikanie stresu oraz używek jest bardzo ważne i warto o tym pamiętać, jednak trzeba też wiedzieć, że istnieją inne równie naturalne i bezpieczne dla zdrowia sposoby na zwiększenie mocy wytrysku oraz poprawę zarówno męskiej, jak i kobiecej satysfakcji ze współżycia.