Dunmerowie (Ald. mroczni ludzie; przeklęci ludzie) znani również jako Mroczne elfy – rasa merów zamieszkująca pokryte gryzącym pyłem i lawą Morrowind wraz z wyspą Vvardenfell. Charakteryzują się wyjątkową jak na elfy kulturą pozbawioną typowych zasad moralnych, czcząc niebezpieczne duchy daedryczne zamiast łagodnych aedr oddając się woli ognistej krwi wołającej zarówno
Zarejestruj się na kursy, które nie były dla Ciebie dostępne ze względu na stały brak czasu (wydałeś na drobne kolacje dla męża i pralni). Wybierz sport, który najbardziej Ci odpowiada - poranny bieg dopinguje przed dniem pracy, a joga uspokoi się, odwracając uwagę od obsesyjnych myśli o swojej kochance .
Z mężem jesteśmy razem od 12 lat, a raczej byliśmy. Poznaliśmy się na studiach, gdy mieliśmy po 20 lat, wzięliśmy ślub, a w ciągu kolejnych dwóch lat na świecie pojawiło się nasze pierwsze dziecko. Było po prostu idealnie, zarówno w małżeństwie, jak i w życiu w ogóle. Oboje skończyliśmy dobre studia
Barwy szczęścia 2862 - STRESZCZENIE odcinka. Streszczenie 2862. odcinka serialu Barwy szczęścia prezentuje się następująco: Monika pomaga Natalii i przemyca do sali Cezarego czapkę
Bywałem u nich często, wychodziliśmy też razem na miasto, na kolację. Choć dla mnie byli bardzo mili, to między nimi nieraz dochodziło do silnej wrogości. Każda rozmowa kończyła się złością i krzykami. Nie potrafili wręcz odezwać się do siebie inaczej, jak tylko w ostrych słowach lub oschłej krytyce.
Jak zemścić się na kochance męża. Wiem że powiecie zemścij się na mężu zemsta to nie rozwiązanie ale to jest kobieta która z premedytacja weszła do mojego domu udając znajomą a po kątach obłapiali się z moim mężem na ręce brała mojego 1,5 rocznego syna.
Zapomnisz na chwilę, że to tylko romans. On się o to postara. #6 Nie odejdzie od żony W końcu to przyzna, a ty poczujesz się wykorzystana. Wasza miłość okaże się jednostronna. On nie kochał cię tak jak jej, chce walczyć o rodzinę i, jeśli posiada, o dzieci.
Pijana Gosia dzwoni do radia i publicznie obraża kobietę, z którą Błażej miał romans! Obelgi córki słyszą na antenie Zimińscy. Danka natychmiast jedzie do Gosi i dowiaduje się, jak poważny jest problem… Błażej oświadcza, że Gosia jest alkoholiczką! Zimińska jest załamana - oboje z Markiem wiedzą, że córka sama nie poradzi sobie z nałogiem…
Kto twoim ojcem, siostrą, przyjaciółką. Od razu znalazłam zdjęcia, posty do ulubionych stron. Nawet dokąd twoje dzieci do szkoły chodzą i jak wyglądają. Na twoje życzenie, boś sama zamieściła zdjęcie idealnej matki. No faktycznie, idealnej, jak cholera. Świeciłaś przykładem, tak jak cyckami na imprezach firmowych szczerząc
Żona odkryła, że jej mąż ma romans z koleżanką z pracy. Pomimo ogromnego bólu i hektolitrów łez wylanych w poduszkę, wiedziała, że nie może puścić mu tego płazem. Obmyśliła zemstę, która raz na zawsze zniechęci kochankę do podrywania cudzych mężczyzn. Ogromna paczka dostarczona pod jej drzwi okazała się strzałem w dziesiątkę. Zdrada ukochanej osoby, jest jednym z
eNpzDD. « Wróć do tematów co zrobi aby pozby si kochanki z ycia m jak odstraszyć kochankę męża jak zemscic sie na kochance meza jak zemscić się na kochance Jak zemscic sie na kochance męza jak zemścić się na kochance jak sie bezkarnie zemscic czy warto zemścic się na kochance meża jaki numer odstawić kochance mężą zajmij sie swoim mezem a nie moim kochanka walczy o mojego meza kochanka chce sie zemscic mój mąż chce mieć kochankę jak zemscic sie na bylej kochance meza jak skutecznie pozby si kochanki ma Do góry strony: nie oddam męża bez walki- jak odstraszyć i zemścić się na kochance ?
Jak zemścić się na kochance męża Rozpoczęte przez ~Niki, 09 wrz 2021 ~Niki Napisane 03 listopada 2021 - 11:42 Baranek777 wydaje mi się że każdy kto został przez kogoś tak bardzo skrzywdzony z pełną świadomością i premedytacja pomyśli o zemście i to wcale nie znaczy że My jesteśmy złymi ludźmi skoro tego chcemy bo tacy staliśmy się przez ten ból który nam zadali więc dlaczego nie Jest zbrodnia i jest kara tytuł mojej ulubionej książki. Ja na razie też nie mam możliwości .Były momenty że myślałam że dam dalej radę próbowałam skorzystać z waszych rad ale utkwiłam w ruchomych piaskach i mogę tylko tak trwać bez ruchu albo wciągnie mnie całkiem Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~Baranek777 ~Baranek777 Napisane 03 listopada 2021 - 14:45 Wiesz Niki, w swoim otoczeniu mam dwóch kolegów, którzy zdradzili żony. Obydwu z nich lubię i chciałbym jakoś im pomóc. Jeden dźwiga ten swój grzech już około dwóch lat. Drugi na szczęście (w nieszczęściu) ma już z górki. Sprawa się wydała i teraz jego żona zapewne odczuwa to samo co Ty. Był taki moment, że dosłownie myślałem, iż jesteś tą jego żoną, bo pokrywały się ze sobą prawie te wydarzenia. Jedynie ta chora teściowa nie pasowała do opisu. Miałem wielką nadzieję, że Ty to jego żona i bardzo chciałbym, żeby tak było. A to z tego powodu, że kolega ten, nie znając mojej sytuacji małżeńskiej i duchowej, zaczął opowiadać, że pierwszą rzeczą, którą zrobił, po wyjściu zdrady na jaw, była szczera spowiedź. Powiedział, że płakał jak dziecko w konfesjonale. Chciałbym, żeby to był Twoj mąż, bo wtedy widziałbym ten happy end. Z drugiej strony, ciągle zastanawiam się, jak pomóc jego żonie. I Ciągle mu truję, żeby zabrał żonę na terapię, że ona tego na pewno bardzo potrzebuje. Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~Niki ~Niki Napisane 03 listopada 2021 - 17:08 Baranek777 nie jestem żoną Twojego kolegi ale z tego co napisałeś to chyba mu na niej zależy. Terapia napewno nie zaszkodzi też o tym myślałam ale do najbliższego psychologa mam 70 km. Pomoże jej na to wszystko spojżeć może z dystansu odzyskać poczucie własnej wartości bo przecież gdyby te zdradzane kobiety były coś warte to nikt by ich nie zdradzałAle jeśli obydwoje się kochają i chcą być dalej razem to poprostu niech będzie przy niej w chwili załamania niech przytuli i niech czasami zabieże żonę na randkę tak jak zabierał kochankę. Tego nie rozumie czemu faceci na randkę z kochanką lecą jak na skrzydłach a z żoną nawet o tym nie pomyślą. Ja mojemu mężowi zaproponowałam taką randkę to powiedział że znowu zaczynam dwa dni spokoju i od nowa się czepiam. Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~Baranek777 ~Baranek777 Napisane 03 listopada 2021 - 18:56 No widzisz. Czasem warto szczerze zapytać temu mężowi, co Ty byś chciała, aby poprawić Twoje samopoczucie, ale oprócz tego nie zaszkodziłoby jeszcze ruszyć samemu zwojami w głowie i z własnej inicjatywy coś zrobić. Ostatnio zapytałem kolegę - czy zabrał gdzieś żonę? - oczywiście miałem na myśli psycho-terapeutę. On mówi - tak - ja go pytam - gdzie? A on mi odpowiada, że do restauracji :). I ręce mi opadły, a jednak idąc śladem Twoich potrzeb, zrobił całkiem dobry ruch. Może Twój mąż nie jest zbyt rozgarnięty? Ja dowartościuję Twoje ego w takim razie. Wybaczyłaś mu ciężki grzech. Uratowałaś jego dupsko z ognia piekielnego, przynajmniej na chwilę obecną. Dokonałaś wielkiego aktu miłosierdzia wobec niego. "Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni. Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni. Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią." Dla mnie jesteś kobietą błogosławioną. Zapomnij o tej zemście. Tamta kobieta ma już swoją nagrodę u Ojca. Twoje huśtawki nastroju to nic innego jak tylko nieudolne próby diabła, który mści się za to że coś mu odebrałaś. Poczytaj sobie czasem, choćby same Ewangelie, zobaczysz, że to wpływa na samopoczucie. Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~Kwitnąca Wiśnia ~Kwitnąca Wiśnia Napisane 03 listopada 2021 - 18:57 I powiedz Niki, co byś robiła na takiej randce?... ... Jak wiesz że nie chciał iść, czyli nie czuje tego "polotu"... No powiedz proszę, co byś tam robiła, jak byś się zachowywała, o czym z nim rozmawiała, jak byś się czuła?... Na cholerę Ci taka randka? Przecież takim zachowaniem względem niego odnosisz odwrotny skutek... Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~Baranek777 ~Baranek777 Napisane 03 listopada 2021 - 19:01 Nikinapisał:Terapia napewno nie zaszkodzi też o tym myślałam ale do najbliższego psychologa mam 70 km Myślę, że samo pisanie tu jest dla Ciebie dobrą terapią. Tymbardziej, że koleżanka ~czwórka jest psychologiem i za free udziela niezłych porad. Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~czwórka ~czwórka Napisane 03 listopada 2021 - 20:26 ~Baranek777 napisał:Nikinapisał:Terapia napewno nie zaszkodzi też o tym myślałam ale do najbliższego psychologa mam 70 km Myślę, że samo pisanie tu jest dla Ciebie dobrą terapią. Tymbardziej, że koleżanka ~czwórka jest psychologiem i za free udziela niezłych porad. Dzięki, psycholog ze mnie średni. Ponad 10 lat nie mam nic wspólnego z poradnictwem. Niki poszukam czegoś sensownego z liteatury dla Ciebie. Masz utrudniony dostęp do psychologa ale możesz rozwijac się samodzielnie. Może na początek: Cloe Madanes „Przemoc w rodzinie. Psychoterapia sprawców i ofiar.” M. Król Fijewska „Stanowczo, łagodnie, bez lęku”. To tak z głowu na już. Pozdrawiam. Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~Niki smutne to dla mnie ale masz rację ~Niki smutne to dla mnie ale masz rację Napisane 03 listopada 2021 - 20:27 ~Kwitnąca napisał:I powiedz Niki, co byś robiła na takiej randce?... ... Jak wiesz że nie chciał iść, czyli nie czuje tego "polotu"... No powiedz proszę, co byś tam robiła, jak byś się zachowywała, o czym z nim rozmawiała, jak byś się czuła?... Na cholerę Ci taka randka? Przecież takim zachowaniem względem niego odnosisz odwrotny skutek... Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~Niki ~Niki Napisane 03 listopada 2021 - 20:29 ~czwórka napisał:~Baranek777 napisał:Nikinapisał:Terapia napewno nie zaszkodzi też o tym myślałam ale do najbliższego psychologa mam 70 km Myślę, że samo pisanie tu jest dla Ciebie dobrą terapią. Tymbardziej, że koleżanka ~czwórka jest psychologiem i za free udziela niezłych porad. Dzięki, psycholog ze mnie średni. Ponad 10 lat nie mam nic wspólnego z poradnictwem. Niki poszukam czegoś sensownego z liteatury dla Ciebie. Masz utrudniony dostęp do psychologa ale możesz rozwijac się samodzielnie. Może na początek: Cloe Madanes „Przemoc w rodzinie. Psychoterapia sprawców i ofiar.” M. Król Fijewska „Stanowczo, łagodnie, bez lęku”. To tak z głowu na już. Pozdrawiam. Dzięki napewno przeczytam Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~Niki ~Niki Napisane 07 listopada 2021 - 10:45 Czasami czuje w środku taką obojętność na wszystko bo zdaje se sprawę że stosunek mojego męża do mnie się nie zmieni i nagle nie zaskoczy mnie niczym miłym że w niczym mi nie pomoże i co ma być to będzie a nie nasz nic nowego pod słońcem. Ale nie rozumiem jak w trakcie kłótni może mi pow. weź się za życie albo się powieś wiedząc co mi zrobił. Ale to weź się za życie to oznacza jedynie żebym była matka Polka w najlepszym wydaniu a ja chce czegoś więcej Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~Ula ~Ula Napisane 07 listopada 2021 - 14:42 To moze najwyzszy czas wziąść sie za zycie. Pomyslec o sobie i dzieciach i zaczac zyc dobrze bez niego. W ciszy i spokoju. Bo chyba ten spkoj jest wazny dla dzieci. Oszczedzic pieniadze, isc na terapie która otworzy oczy. Nie mow o milosci do meza, bo takiego człowieka nie da sie kochac. To jest uzależnienie. Dbaj o siebie i dzieci. Nie maz i jego matka, tylko Ty, Ty i dzieci jestescie najważniejsi. Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~Baranek777 ~Baranek777 Napisane 07 listopada 2021 - 22:38 ~Niki napisał:Czasami czuje w środku taką obojętność na wszystko bo zdaje se sprawę że stosunek mojego męża do mnie się nie zmieni i nagle nie zaskoczy mnie niczym miłym że w niczym mi nie pomoże i co ma być to będzie a nie nasz nic nowego pod słońcem. Ale nie rozumiem jak w trakcie kłótni może mi pow. weź się za życie albo się powieś wiedząc co mi zrobił. Ale to weź się za życie to oznacza jedynie żebym była matka Polka w najlepszym wydaniu a ja chce czegoś więcej Jak mąż, który twierdzi, że Cię kocha mógł życzyć Ci śmierci?!!!! Niki, do mnie takie słowa padły w pracy od gościa niedługo po tym jak miałem myśli samobójcze i zdążyłem wyjść na prostą (człowiek ten do dziś nie ma o tym pojęcia). Odebrałem to dosłownie jako desperacki atak ze strony diabła. Zagotowałem się w ułamku sekundy ale odszedłem na bok, chwilę ochłonąłem, po czym wróciłem do gościa. W obecności innego kolegi dostał taką ripostę, że do dziś mam święty spokój. Już to wcześniej opowiadałem na forum ale dla Ciebie powtórzę. ~2 lata temu był w moim życiu taki incydent, że chłopak w moim wieku mówiąc wprost do mnie (odpowiadał na moje pytanie) życzył drugiemu człowiekowi śmierci w taki sposób. Moje pytanie - co on Ci takiego zrobił, że tak źle o nim mówisz? - cytuję odpowiedź - "urodził się! Dam mu linę, niech idzie i się powiesi". Cytowanego kolegę rodzina pochowała w lato. Byłem na pogrzebie. Powiesił się, po tym jak go żona zdradziła i odeszła do kochanka wraz z jego córeczką. Twój mąż daleko jest od Boga, nie mówiąc o zrozumieniu swojego błędu jaki Tobie wyrządził. Trudno mu będzie okazać skruchę i zadośćuczynienie jeśli nie słyszy on głosu swojego sumienia. Próżne Twoje starania, żeby go nawrócić. Żyj swoim życiem i dla dobra dzieci. Daj mu jeszcze czas, może jakoś Bóg do niego dotrze. Wyżal się jakiejś bliskiej rodzinie, zobaczysz, że Ci ulży. Jeśli sytuacja się powtórzy, pomyśl o rozstaniu. To jest ostateczność, ale są w Biblii takie słowa Jezusa : "Kto oddala swoją żonę – chyba że w wypadku nierządu – a bierze inną, popełnia cudzołóstwo. I kto oddaloną bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo»" (Mt 19, 3-12) Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~Niki ~Niki Napisane 08 listopada 2021 - 13:15 Baranek777 Kiedyś zwierzyłam się komuś ta osoba przekazała to dalej i tak dalej a to była jedna z najbliższych osób. Rodzina mam żal do pewnych osób które kolegują się z była kochanka męża przez nich ja poznaliśmy mąż wysłuchiwał opowiadań jak to ona zdradza męża nawet u nich na chacie obściskiwali się z kochankiem bo wszyscy się znali i wtedy powiedziałam mężowi dobrze że mieszkamy dalej od nich bo by się za ciebie wzięła a on oczywiście pow ze głupia jestem ale okazuje się że jak coś ma być to będzie. Jej mąż wybaczył jej tamto ale w szybkim czasie zamieniła tamtego na mojego męża przystojniejszy i finansowo lepiej zaspojajał jej swoim mężem rozeszła się będąc z moim i chyba myślała po tym co jej mówił że mnie dla niej zostawi chyba nawet po tym co jej pisał mogła tak myśleć. A że nie wyszło z moim to wróciła do poprzedniego kochanka. A rodzina milczy choć wiedza i wiedzieli na 99 procent. Jestem dla Ciebie obcą osoba ale wsparłeś mnie lepiej niż ktoś bliski Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~Baranek777 ~Baranek777 Napisane 08 listopada 2021 - 16:31 Cóż, nie każdy potrafi udźwignąć ciężar czyjegoś krzyża. Najlepiej zrzucić go dalej. Parę dni temu rozmawiałem przez FB z dawną znajomą z internatu. Rozmowa zeszła na temat zniewolenia ludzi przez system. Odparłem jej że ja wiem czyim jestem niewolnikiem, ale prawdziwą odpowieź na to pytanie odnalazłem w sobie dopiero po 20 minutach. Każdy z nas w tym ziemskim bycie jest niewolnikiem CZASU! Jest takie powiedzenie, że czas to pieniądz i jest ono bardzo prawdziwe. Wielu z nas jest materialistami tego czasu (czasterialistami). Lecz kiedyś wyrwiemy się z tej niewoli, z tego Matrixa. Wtedy to, albo utoniemy w odpadach, albo Bóg nas odnajdzie i uratuje. Jedyną szansą ratunku będzie bijące od nas światło. napisał:Każdy bowiem, kto się dopuszcza nieprawości, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, aby nie potępiono jego uczynków. 21 Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, aby się okazało, że jego uczynki są dokonane w Bogu».(J3) Dla tego tu jestem i rozmawiam z Tobą, bo chcę łamać swoje kajdany. Prócz tego czasu nic mnie to nie kosztuje. Pozwolę sobie wskazać jeszcze jeden namiar: (przeczytaj prawa przyjaźni), bo to drugi z moich motywów rozmowy z Tobą. Ja widzę, że jesteś wartościową osobą, a tylko z takimi chciałbym się przyjaźnić. Najlepszą zemstą jakiej możesz dokonać będzie pozostać blisko światła. A wszyscy, którzy kroczą w ciemnościach będą Ci tego blasku zazdrościć. Trzymaj się twardo swoich zasad i przekonań. Wiesz co mi pomogło ogarnąć moje huśtawki nastroju? Wiara i zaufanie Bogu, że wszystko co się na świecie dzieje jest Bożym planem. Że to co mi się przytrafiło to jego plan, że tylko w taki sposób mógł odzyskać moją duszę. Miałem tak zatwardziały umysł, że żadnym dobrodziejstwem nigdy by mnie nie przekonał do siebie. Gdyby mnie obdarzył szczęściem i bogactwami, przepełniony pychą powiedziałbym, że ja jestem kowalem swojego losu i nikomu prócz siebie tego nie zawdzięczam. Dla tego musisz z pokorą przyjąć swój los i cierpliwie zaczekać na to co przyniesie przyszłość, bo wiesz już skąd pochodzisz, lecz nie wiesz jeszcze dokąd zmierzasz. Ani Ty ani ja nie wiemy, czy to co Cię spotkało jest karą za coś, czy wręcz przeciwnie. Może to właśnie droga do nagrody tylko jeszcze nie wiesz kiedy ona nadejdzie. Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~Baranek777 ~Baranek777 Napisane 08 listopada 2021 - 16:36 Dorzucę Ci jeszcze trochę poezji, choć bez linku, bo to disco polo ;) Dzień zaczynasz prostym słowem "kocham Cię" Tym jednym gestem onieśmielasz mnie To Twoja gra Ty nie wiesz o tym, że Nie wiesz o tym, że Nieufność oddaliła serca dwa Nasz świat jak rozsypana talia kart Zagadka rozwiązała wreszcie się Jednak wciąż powtarzasz, że... Z Tobą być Byś tulił mnie w ramionach Bym była tylko Twoja Pragnieniem mym na zawsze jesteś Ty Zasypiać chcę przy Tobie W mym sercu poczuć ogień Co robić mam by zawsze z Tobą być (z Tobą być) Te puste słowa nie ruszają mnie W lawinie zakłamania gubisz się Mej naiwności nadszedł wreszcie kres Nadszedł wreszcie kres Kolejny wieczór pustka, złość i żal W odbiciu lustra widzę Twoją twarz To koniec nie chcę słyszeć więcej już Ciągłych bzdur, tych samych słów Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~Baranek777 ~Baranek777 Napisane 08 listopada 2021 - 16:46 Jeszcze chciałbym Ci doradzić, że Twój mąż jest ślepym głupcem, bo zauroczył się takim diabłem. Ona mu takie macki założyła na oczy, że nawet nie widzi w niej tego diabła. I będzie jeszcze długo wzdychał do niej w tym swoim zauroczeniu, i cały czas jest zfrustrowany, bo nie wie, czy dokonał dobrego wyboru. Bo z Tamtą był taki uskrzydlony, a Ty sprowadzasz go na ziemię. Niestety, jeśli nie będzie widział w Twoich oczach przebaczenia może wrócić do tamtej, bo uzna, że jednak dokonał złego wyboru. Niestety nie spotkał na swojej drodze prawego człowieka, który mógłby dać mu dobry przykład. Ty sama nie dasz rady go nawrócić. To musi zrobić ktoś postronny. Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~Niki ~Niki Napisane 11 listopada 2021 - 20:49 ~Baranek777 Znam ta piosenkę jak gdzieś leci to śpiewam ja. Trochę mi zajęło żeby napisać dlatego że to co napisałeś” Ona mu takie macki założyła na oczy, że nawet nie widzi w niej tego diabła. I będzie jeszcze długo wzdychał do niej w tym swoim zauroczeniu, i cały czas jest zfrustrowany, bo nie wie, czy dokonał dobrego wyboru. Bo z Tamtą był taki uskrzydlony, a Ty sprowadzasz go na ziemię. ” trochę mnie dobiło bo może dopiero to do mnie dotarło. Ktoś inny pisał też tu na innym forum że motyle w brzuchu i emocje, adrenalina do kochanki zabijają uczucie do żony i to się zgadza poniekąd z tym co ty napisałeś jednocześnie zabijając we mnie nadzieje w to że mąż może mnie jeszcze kochać i kiedy to mówi to kłamie. Bo gdyby mnie kochał to zależało by mu żeby to okazywać a może ma wystarczyć tylko to że ze mną jest. Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~Detektyw ~Detektyw Napisane 11 listopada 2021 - 22:39 Niki i Pawel 74 to chyba te same osoby. Jedno i drugie oporne na rady. Caly czas wierci na niby uparcie w gownie. Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~czwórka ~czwórka Napisane 11 listopada 2021 - 22:42 ~Niki napisał:~Baranek777 Znam ta piosenkę jak gdzieś leci to śpiewam ja. Trochę mi zajęło żeby napisać dlatego że to co napisałeś” Ona mu takie macki założyła na oczy, że nawet nie widzi w niej tego diabła. I będzie jeszcze długo wzdychał do niej w tym swoim zauroczeniu, i cały czas jest zfrustrowany, bo nie wie, czy dokonał dobrego wyboru. Bo z Tamtą był taki uskrzydlony, a Ty sprowadzasz go na ziemię. ” trochę mnie dobiło bo może dopiero to do mnie dotarło. Ktoś inny pisał też tu na innym forum że motyle w brzuchu i emocje, adrenalina do kochanki zabijają uczucie do żony i to się zgadza poniekąd z tym co ty napisałeś jednocześnie zabijając we mnie nadzieje w to że mąż może mnie jeszcze kochać i kiedy to mówi to kłamie. Bo gdyby mnie kochał to zależało by mu żeby to okazywać a może ma wystarczyć tylko to że ze mną jest. Niki, art. dla Ciebie. Trudny ale podejmij wyzwanie. Zachęcam. Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie ~Baranek777 ~Baranek777 Napisane 11 listopada 2021 - 22:51 ~Niki napisał:~Baranek777 Znam ta piosenkę jak gdzieś leci to śpiewam ja. Trochę mi zajęło żeby napisać dlatego że to co napisałeś” Ona mu takie macki założyła na oczy, że nawet nie widzi w niej tego diabła. I będzie jeszcze długo wzdychał do niej w tym swoim zauroczeniu, i cały czas jest zfrustrowany, bo nie wie, czy dokonał dobrego wyboru. Bo z Tamtą był taki uskrzydlony, a Ty sprowadzasz go na ziemię. ” trochę mnie dobiło bo może dopiero to do mnie dotarło. Ktoś inny pisał też tu na innym forum że motyle w brzuchu i emocje, adrenalina do kochanki zabijają uczucie do żony i to się zgadza poniekąd z tym co ty napisałeś jednocześnie zabijając we mnie nadzieje w to że mąż może mnie jeszcze kochać i kiedy to mówi to kłamie. Bo gdyby mnie kochał to zależało by mu żeby to okazywać a może ma wystarczyć tylko to że ze mną jest. Ja nie chciałem Cię pognębić. Chcę, żebyś trochę inaczej spojrzała na motywy jego postępowania. Jest zaślepiony mackami diabła. Ktoś powinien mu pomóc te macki zerwać, żeby przejrzał na oczy. Jeżeli Ty masz za mało tej wiary w sobie, nie dasz rady. Ja niestety nie mam do niego dostępu, więc nie pomogę. Jedyną opcją, byłaby chyba rozmowa z psychologiem na wspólnej terapi. Może wtedy pan/i terapeuta jako postronna osoba pomógłby mu zrozumieć pewne sprawy. Już na tym forum chyba czwórka pisała o tym, że wychowywanie partnera i wejście w rolę jego rodzica, jest bardzo trudnym wyzwaniem. Niekiedy wręcz niemożliwym do wykonania. Ja też to przerabiam z żoną, i lekko nie mam, ale jestem człowiekiem głębokiej wiary i mam nadzieję, że dam radę. Trochę niestety to takie kazirodztwo, ale z perspektywy wiary, to wszyscy sypiamy ze swoimi braćmi i siostrami. Udostępnij | Dodaj wpis | Cytuj | Link bezpośredni | Zgłoś naruszenie » odpowiedz » do góry
Remarriage & Desires sezon 2 - kiedy nowe odcinki? Będzie kontynuacja? Remarriage & Desires dostanie drugi sezon? Wielu fanów zastanawia się, czy będą jeszcze nowe odcinki serialu, który podbija platformę Netfliksa. Postanowiliśmy to sprawdzić! Remarriage & Desires to południowokoreański serial, który zadebiutował na Netfliksie 15 lipca 2022 i w zaledwie kilka dni po premierze trafił do najchętniej oglądanych produkcji serwisu. Historia opowiada o kobiecie, która korzysta z pomocy biura matrymonialnego dla bogaczy, by zemścić się na podstępnej kochance swojego byłego męża. To dobra propozycja dla wszystkich fanów dramatu i miłosnych historii (niekoniecznie typowych romansideł). Pierwszy sezon serialu skończył się na 8 odcinkach, dlatego widzowie już teraz zastanawiają się, czy jest w planach kontynuacja. Co na to twórcy? ZOBACZ RÓWNIEŻ: Córka Borysa Szyca zagra ze swoim ojcem w filmie "Ryfka". To będzie jej debiut! Jak się kręci sceny łóżkowe? 365 dni i nie tylko | To Się Kręci #7 Czy będzie sezon 2 Remarriage & Desires? Finał "Remarriage & Desires" pozostawił jeszcze wiele pytań i otworzył sobie drzwi na potencjalną kontynuację. Produkcja nie dostała jeszcze zamówienia na drugi sezon. Twórcy pozostają jednak otwarci na kolejną serię i czekają na zielone światło od Netfliksa. Serial jest jedną z najchętniej oglądanych produkcji w kilku krajach (w tym w Polsce), więc to zapewne tylko kwestia czasu, aż studio ogłosi pracę nad nowymi odcinkami. Chociaż pojawiają się głosy od fanów, że brak drugiej odsłony byłby lepszą opcją i nie ma powodu kontynuować historii, tylko zostawić ją w takiej formie jak jest - czyli z nutką tajemniczości. Remarriage & Desires - muzyka z serialu Widzowie "Remarriage & Desires" szukają nie tylko informacji o nowych odcinkach, ale także muzyki z serialu. Tytuł piosenki z czołówki to Seori - Wicked. Koreańska piosenkarka nazywa się tak naprawdę Baek So-hyun, a jej przeboje mają miliony wyświetleń na YouTube. Wokalistka cieszy się również ogromną popularnością na platformach streamingowych, na Spotify.